Strony

piątek, 18 lipca 2014

Moto góry - Dzien 1/9

Wypad w Polskie góry narodził się przy okazji przejażdżki nad nasze piękne morze (szlakiem latarń morskich). Pomysłodawcą wycieczki był Marian - długo nie myśląc zaczęliśmy się organizować.

Ta relacja będzie mam nadzieje dzień po dniu.

Nie owijając w bawełnę opowieści czas zacząć.

Dnia pierwszego czekała nas przeprawa między Warszawą a Solina.
Oczywiście punkt zbiorczy był w:


Tradycyjnie na początku były 3 motocykle


Marian postanowił się spóźnić - jak zawsze :)

W czasie drogi był i deszcz i słoneczko.


Pierwszy dzień obfitował także w atrakcje- np zamek w Łańcucie.


Po jakże ciężkim zwiedzaniu czas by ciut odsapnąć.
Zdjęcie chyba mówi samo za siebie - pozdro dla Mariana :P

Po Łańcucie zaczęły się upragnione winkle (z tego na bank będzie filmik :D)
Doleciawszy do Soliny były "sweet focie"


Po czym postanowiliśmy podjechać do domku i zapolować na jedzenie.

Warunki akomodacyjne zapewnione przez Marcina są naprawdę ZACNE


Szybki grill i nieudana wyprawa nad jezioro :)


Zdjęcia z całości dnia pierwszego (jak i następnych) pod linkiem:
Zdjęcia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz